Obserwatorzy

poniedziałek, 31 października 2011

jesienne inspiracje ...

spacery, odpoczynek, a potem ...
z tęsknoty za szalami zrobiłam od razu dwa.

Pierwszy kolorystyką współgra z moim kącikiem
rododendronowo-azaliowym :


















Drugi bardziej zachowawczy, chociaż też tematycznie związany z jesienią:)





Ten drugi jeszcze schnie:)

19 komentarzy:

  1. Polska złota jesień,ciepła i kolorowa jest na Twoich szalach aż cieplej się robi na sercu.Bardzo piękne jesienne szale oba,pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej piękne te szale, jesienne pełne uroku, mi takie nie wychodzą!
    zrobiłam jeden i wstydzę sie go pokazać...hihi
    Pozdrwiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja ty malarko! Mada masz talent. szale są urokliwe, w ciepłych kolorach. Zrobiłaś piękne zdjęcia, oddają zwariowane plątanie jedwabiu. Miło sie ogląda... pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. mado ! możesz mi powiedzieć jaka odmiana rododendronu ma takei przepiękne czerwone lisćie?!?

    OdpowiedzUsuń
  5. Oba są po prostu CUDOWNE!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. strefa filcu - dziękuje:)
    dzisiaj była taka słoneczno - ruda pogoda. Spędziłam naprawdę mile przedpołudnie na łonie natury:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. agulla - na pewno nie jest tak źle jak piszesz z tym Twoim szalem:))
    robisz piękne korale - ja do kulek nie mam aż tyle cierpliwości:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. nanunana - dzięki:)
    mnie też zauroczyła ta jedwabna nitka i włóczka - pierwszy raz tak poszalałam z dekorami i efekt mnie zaskoczył:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tuv - akurat te czerwone to są liście azali...

    OdpowiedzUsuń
  10. szale cudne, choć ja chętniej przytuliła bym się do tego rodendronowo - azaliowego :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Szale pierwsza klasa! Zwłaszcza ten drugi mnie zauroczył, ciekawa jestem efektu końcowego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. w pierwszym cudne kolory i piekne polaczenia, drugi spokojny, jesienne z cudowanymi kwiatami.

    OdpowiedzUsuń
  13. ;) ja tam się nie bardzo znam;) rododendrona mam azalii w takim razie nie:)
    No to wiem co sobie sprawic na wiosnę!

    OdpowiedzUsuń
  14. Anna - fakt, jest bardzo mięciutki , leciutki i miły:))

    OdpowiedzUsuń
  15. Saba - witaj:)
    "Na sucho" - wygląda całkiem nieźle:) jak tylko pogoda pozwoli zrobię mu fotkę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tuv - dopiero w tym roku te azaliowe liście tak się zaczerwieniły. Ona jak kwitnie ma kwiaty w kolorze łososiowym, nie wiem jaka to odmiana - kupiłam na czuja:)
    W moim ogrodzie jest wiele niespodzianek:)

    OdpowiedzUsuń