przyznała mi wyróżnienie, tym razem takie:

Nie wiem czy w pełni zasługuję na taki zaszczyt?
Ostatnio trochę zawirowań w moim życiu,
zaniedbałam bloga i jakoś nie mam chęci, ani natchnienia,
żeby pracować z takim zapałem, pasją i ochotą jak kiedyś:(
Wierzę jednak, że zła passa minie i wkrótce wrócę do swoich
kolorowych szkiełek i filcaków:)
W związku z tym wyróżnieniem, zebrało mi się na wspominki.
Zaczęłam przeglądać stare (sprzed 4 lat) zdjęcia
i oto co znalazłam:
Mój pierwszy kiermasz witrażowy:
We dwie zawsze raźniej:)
To było prawdziwe szaleństwo form:
Pierwsze zaprojektowane przeze mnie broszki, wisiory, komplety:
I pewnie mogłabym tak jeszcze długo z tymi zdjęciami,
ale ... wstyd mi za jakość zdjęć!
Inny aparat, trochę mniej umiejętności ...
Mimo wszystko dobrze jest powspominać:)
Anabell dziękuje i postaram się wkrótce
wypełnić warunki wyróżnieniowego regulaminu:)