że zapomniałam,
ze mój blog nazywa się
kolorowe szkiełka:)
Aż przyszedł czas, że
zatęskniłam!....
Naprawdę zatęskniłam za nimi:)
Zatęskniłam za chłodem szkła,
jego strukturą, przejrzystością...
Filc mnie nadal fascynuje i wiem,
że będzie mi z nim po drodze,
ze jeszcze wiele tajemnic kryje przede mną,
ale póki co...
Wracam wielkanocnie:
czyli jajecznie:)
Wszystkie jajeczka wymyśliłam sobie
z tęsknoty za szkłem:)