Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warsztaty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2011

zeszły piątek w mieście...

Cóż mogę napisać:)
Dzięki dwóm wspaniałym kobietom
spełniło się jedno z moich drobnych marzeń.
Jak wiadomo z drobiazgów życie się składa,
a drobne marzenia je osładzają...:))))
Jestem bardzo zadowolona z piątkowego spotkania
Zapraszam na stronę zaprzyjaźnionego bloga
Strefa filcu można zobaczyć dokładną relację ze spotkania.
Haniu i p. Agnieszko
BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TWÓRCZY WIECZÓR:)!

środa, 18 maja 2011

Relacja z warsztatów ...

Oj działo się, działo :)
Przez dwa dni intensywnie filcowałyśmy.
Nie czułyśmy zmęczenia, bo tak pochłonęła nas praca twórcza
Chyba nawet organizatorki nie spodziewały się,
że na warsztaty przyjadą dziewczyny z całej Polski.
Okazuje się, że pozytywnie zakręcone kobiety są wszędzie.
I bardzo fajnie było je spotkać na warsztatach!
Efektem warsztatów była forma ubraniowa.
Jestem dumna ze swojej.
Może trochę zachowawcza, jeśli chodzi o dekory,
ale chodziło mi głównie o to,
żeby poznać sposób robienia takiego wdzianka

od góry:)












tak wygląda z tyłu



trochę detali



i wreszcie uwielbiana przeze mnie - lewa strona:)



kwiatek wyszedł "niechcący" :)
to efekt obcięcia za długiego kołnierza
Szkoda było zmarnować tak pięknie ufilcowaną wełnę z jedwabiem
Odrobina fantazji ...
i proszę bardzo:)



na koniec "trzy gracje" w swoich wdziankach
"obcięłam" główki bo nie pytałam wcześniej
o zgodę na publikację zdjęcia



Naprawdę WARTO BYŁO!
Zapamiętam na długo te dwa dni:)

poniedziałek, 16 maja 2011

cuda i dziwy ...

Nie było mnie raptem kilka dni,
a tu ...
pod poprzednim postem
zginęły prawie wszystkie komentarze
Zostały tylko dwa:(
przy czym Kalisz made wpisała się powtórnie
Co się dzieje?
Do tej pory nie dotykały mnie
klęski blogowe
a teraz - zniknięcie komentarzy???
Podobno bloger ostatnio szaleje,
coś zmienia, naprawia,
wiec może to tylko chwilowa awaria?:)
Mam taką nadzieję!

A nie było mnie ...
bo byłam na długo wyczekiwanych przeze mnie
"Warsztatach tworzenia fantazyjnych
form ubraniowych z użyciem nuno technik"


Dla mnie bomba!
14 zakręconych twórczo kobiet (uczestniczek),
które zjechały się niemal z całej Polski
do stolicy na dwa dni,
+ prowadząca - Charity Musoma vd Meer
+ dwie organizatorki, które panowały nad wszystkim.
Dwa dni twórczej, ciężkiej fizycznie pracy.
Wprawdzie Marta twierdziła, ze leniwe z nas bestie,
bo poprzestałyśmy tylko na jednej ubraniowej formie
i nic więcej, ale ... jak popatrzeć na zdjęcia
wszystkie byłyśmy zadowolone
z naszych poczynań.
A co do zdjęć, to będą ... w stosownym czasie :):):)
Póki co potrzebuje snu i odpoczynku!