przygotowania do nich jednak trwają.
Już nie tak intensywnie i z takim zaangażowaniem,
ale jednak ...
Ponieważ pierniczki i ciasteczka upiekłam wcześniej
musiałam je w końcu udekorować.
I tak oto tradycyjne pierniczki
mają w tym roku nowe kształty dzięki nowym foremkom.
Do lukrowania używam specjalnej szprycki.
Niektóre pierniczki mają dziurki,
bo może zawisną na choince?
tu jeszcze "gołe"
tu pomału zyskują na wyglądzie:)
Coś piernikowe ludziki nie bardzo mi wyszły,
ale to dlatego,że pierwszy raz.
No i jeszcze cynamonowe ciasteczka
ozdobione skórką pomarańczową
i koralikami.
Dla mojego domowego łasucha
to w zasadzie już są święta:)