Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 grudnia 2010

koci świat ...

Psiara jestem od lat i tego się nie da ukryć.
Odkąd pamiętam, po moim domu zawsze kręcił się pies,
w porywach nawet dwa.
Były to zawsze psy domowe, a nie budowe.
Traktowane jak członek rodziny.
Nigdy nie zaznały od nas krzywdy czy bólu.
Miałam nawet Beatę Tyszkiewicz psiego rodu,
czarno-biała spanielkę.
Bez urazy dla Pani B.T., bo moja spanielka
mało,ze hrabianka psiego rodu,
w papierach miała "von"
to i maniery miała iście hrabiowskie.
długo, by o niej opowiadać:)

Niech wiec nikt nie myśli, ze te koty robiłam wbrew sobie:)
Koty to wdzięczny temat:)