Obserwatorzy

niedziela, 29 września 2013

Nie szata zdobi ...

motyla :))
Są od zawsze moimi ulubionymi owadami.
Szklanych już trochę zrobiłam,
a ostatnio wpadł mi w oko taki jeden.
"Ubieram" go w różne szkła:))
Na razie w dwóch odsłonach 

Tego już znacie:


Nie tak dawno powstał kolejny:


Inna kolorystyka i trochę inaczej rozłożone akcenty.
Na pewno powstaną jeszcze inne motyle, ale póki co pochłonięta jestem
tym :



Dzisiejsze zbiory. Pogoda była przepiękna.
Trzygodzinny spacer po lesie zaowocował takimi zbiorami.
Pozdrawiam :))

czwartek, 26 września 2013

piątek, 20 września 2013

jesienny misz masz...


Ostatnio jakoś nie potrafię się ogarnąć
 i wrócić do systematycznego pisania.
Ciągle coś zaprząta moją głowę
 i coraz mniej czasu mam na wszystko,
szczególnie, że dni coraz krótsze,
a przy sztucznym świetle
to ja już raczej do snu się szykuję, a nie do pracy.

Na początek chciałam się pochwalić wymianką,
która zaproponowała mi Alina  :).
Spodobał Jej się jeden z moich wisiorków
z krzemieniem pasiastym,
a ponieważ Jej prace, też są bliskie mojemu sercu,
więc po ustaleniu szczegółów ,
wybrane przez nas prace ruszyły w daleką podróż.
Przesyłka z Polski na Florydę i odwrotnie.
I powiem , że poczta się spisała :))

Ja wybrałam  u Aliny piękną poduszkę
z nadrukiem, bardzo oryginalnym wiązaniem
i dwona ceramicznymi guzikami.


Jako bonus dostałam także koszulkę
z żartobliwym nadrukiem


Piękną pocztówkę i kilka koralików, które już zostały
zagospodarowane w biżuterii i niestety poszły w świat.
Niestety, bo nie zdążyłam ich sfotografować :(

Kolejnym wydarzeniem były dla mnie gminne dożynki.


Na placu w centrum miasteczka miałam domek, w którym
mogłam zaprezentować swoje witraże i filcaki.

 



Niech nikogo nie zdziwią  krasnale:)
W 1866 w naszym mieście istniała niemiecka firma "Etruria”,
ktora od samego początku produkowała ozdoby z przeznaczeniem dla ogrodów,
parków, cmentarzy.
Wśród ozdób były oczywiście krasnale:))
Co roku odbywa się też u nas "Festiwal krasnali"
Czy mogły więc nie powstać te witrażowe?

I na koniec atrakcja ostatnich dni:


Sami widzicie -
naprawdę trudno to wszystko ogarnąć :)
Udanego i ciepłego weekendu.