próbuję się przebić z moimi kolorowymi szkiełkami.
Jak zapalę lampkę i wstawię świeczki w lampiony
będzie cudnie.
Tak myślę :)
Na razie nie mogę, bo wszystko co widać na parapecie pojechało na wystawę .
Zdjęcia będą w przyszłym tygodniu .
Pozdrawiam sennie - wiosennie
Obserwatorzy
sobota, 14 marca 2015
środa, 25 lutego 2015
Ametysty rządzą ...
Mało mam ostatnio czasu, na pisanie bloga.
Wciągnął mnie FB - to mój grzech, wiem!
Staram się ograniczać i .... jakoś mi to wychodzi.
Wokół mnie tyle się dzieje, że troche nie ogarniam .
Zaliczyłam króciutką wizytę na Wyspie, jako
feryjna atrakcja dla wnuków.
Zajęcia witrażowe w pobliskim Domu Kultury
ruszyły pełną parą i praca tam wre .
Mało mam czasu na biżuterię witrażową, ale
pierścienie powstają.
Obecnie ametysty rządzą :)
Ten pierścień znalazł już swoja właścicielkę:
Kolejne są "wolne ":)
Ametyst
Cytryn
A na koniec jeszcze wisiorek z zielonym ametystem.
Za oknem już czuć wiosnę, to znaczy ....
że wkrótce wezwie mnie działka i ogród.
I wtedy to naprawdę nie wiem jak dam radę,
bo ostatnio wydaję mi się, że doba jakoś się skurczyła.
Pozdrawiam wiosennie wytrwałych blogowiczów,
którzy jeszcze tutaj zaglądają
Wciągnął mnie FB - to mój grzech, wiem!
Staram się ograniczać i .... jakoś mi to wychodzi.
Wokół mnie tyle się dzieje, że troche nie ogarniam .
Zaliczyłam króciutką wizytę na Wyspie, jako
feryjna atrakcja dla wnuków.
Zajęcia witrażowe w pobliskim Domu Kultury
ruszyły pełną parą i praca tam wre .
Mało mam czasu na biżuterię witrażową, ale
pierścienie powstają.
Obecnie ametysty rządzą :)
Ten pierścień znalazł już swoja właścicielkę:
Kolejne są "wolne ":)
Ametyst
Cytryn
A na koniec jeszcze wisiorek z zielonym ametystem.
Za oknem już czuć wiosnę, to znaczy ....
że wkrótce wezwie mnie działka i ogród.
I wtedy to naprawdę nie wiem jak dam radę,
bo ostatnio wydaję mi się, że doba jakoś się skurczyła.
Pozdrawiam wiosennie wytrwałych blogowiczów,
którzy jeszcze tutaj zaglądają
niedziela, 25 stycznia 2015
Coś w tym jest ... ?
Nowy rok zaczął się bardzo pracowicie i gościnnie.
Trudno pogodzić te dwie sprawy, ale ... próbuję ;)
Wiadomo, jak są goście , nie można pracować,
ale jak czas nagli ... można , a nawet trzeba to pogodzić!
Poniekąd mi się to udaje, a żeby całkiem nie zwariować
stworzyłam mini, bo na razie tylko 2 szt.,
walentynkową "kolekcję" wisiorków .
I w związku z nią powstał problem ...
Nie WIELKI , ale jednak :)
Zasięgnęłam opinii 3 najbliższych mi osób i ...
opinie są bardzo sprzeczne:
- men'żu twierdzi, że "zbyt surowe"
- córka twierdzi, że "za słodkie "
- fanka mojej biżuterii, że "zupełnie nie w twoim stylu"
Mało tego, tym trzem osobom nie udało się też zgodnie określić
wieku, ewentualnych nabywców wisiorków.
- men'żu - wiek 12 - 16 lat
- córka - sama nie wiem, ale ja nie ! ( wiek w okolicach 30 )
- fanka - panie, a w zasadzie "pańcie" bliżej 70 (!)
I co ja mam z tym fantem zrobić ?
Liczę na Waszą pomoc :)
Trudno pogodzić te dwie sprawy, ale ... próbuję ;)
Wiadomo, jak są goście , nie można pracować,
ale jak czas nagli ... można , a nawet trzeba to pogodzić!
Poniekąd mi się to udaje, a żeby całkiem nie zwariować
stworzyłam mini, bo na razie tylko 2 szt.,
walentynkową "kolekcję" wisiorków .
I w związku z nią powstał problem ...
Nie WIELKI , ale jednak :)
Zasięgnęłam opinii 3 najbliższych mi osób i ...
opinie są bardzo sprzeczne:
- men'żu twierdzi, że "zbyt surowe"
- córka twierdzi, że "za słodkie "
- fanka mojej biżuterii, że "zupełnie nie w twoim stylu"
Mało tego, tym trzem osobom nie udało się też zgodnie określić
wieku, ewentualnych nabywców wisiorków.
- men'żu - wiek 12 - 16 lat
- córka - sama nie wiem, ale ja nie ! ( wiek w okolicach 30 )
- fanka - panie, a w zasadzie "pańcie" bliżej 70 (!)
I co ja mam z tym fantem zrobić ?
Liczę na Waszą pomoc :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)









